Słowem, nie tylko skalpelem

Marek Pudełko, specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu, wojewódzki konsultant ds. chirurgii onkologicznej. Pochodzi z Żagania, gdzie mieszkał 20 lat.

O profilaktyce nowotworowej, diecie i sentymencie do Żagania rozmawiamy z dr Markiem Pudełko, chirurgiem i onkologiem, wybranym na Żaganianina 2009 roku przez kapitułę Towarzystwa Przyjaciół Żagania (podczas festynu rodzinnego w niedzielę, 8 sierpnia).


Zaskoczony?

Bardzo. Nie spodziewałem się, że wygram i otrzymam ten zaszczytny tytuł. Telefon od organizatora konkursu, Towarzystwa Przyjaciół Żagania, otrzymałem trzy dni przed oficjalnym ogłoszeniem wyników. Dziękuję mieszkańcom, że na mnie głosowali.

 

Na co dzień pracuje pan w klinice onkologicznej we Wrocławiu. Utrzymuje pan kontakt z Żaganiem?

Urodziłem się w Żaganiu, mieszkałem tutaj 20 lat, zanim wyjechałem na studia. Mam do tego miasta ogromny sentyment. Rzeki, lasy, zabytki, czyste, nieskażone powietrze. Co roku przyjeżdżam tutaj na piknik zdrowia organizowany przez żagańskie starostwo. Udzielam porad jako onkolog. Przy okazji spotykam się ze znajomymi, gram z nimi w tenisa. W Żaganiu spotykam moich pacjentów, których przyjmuję we wrocławskiej klinice. Nie znam ich dobrze, ale miło mi, gdy uśmiechną się do mnie na ulicy, zagadują.

 

Mieszkańcy Żagania mówią o panu "leczy słowem, a nie skalpelem".

To miłe. Z doświadczenia wiem, że słowo w tym zawodzie jest bardzo ważne. Pacjenci, szczególnie z zaawansowanymi nowotworami, potrzebują wsparcia, otuchy. Ja mam ogromną satysfakcję, gdy udaje mi się uratować choć jedno życie. Tak jest co roku, na pikniku zdrowia. Na 40-50 pacjentów, których przebadam, zawsze jest co najmniej jeden przypadek wykrycia raka. Cieszę się, gdy nie jest za późno i można go skutecznie leczyć. 

 

Pacjenci narzekają, że dostęp do specjalistów z roku na rok jest coraz gorszy. 

Narzekają, ale sami nie dbają o zdrowie. Warto przynajmniej raz w roku skorzystać z badań profilaktycznych. Kobiety - z mammografii, cytologii i kolonoskopii, mężczyźni - prześwietlenia klatki piersiowej, kolonoskopii i badań gruczołu krokowego. Niestety, często zapominamy o profilaktyce, a potem jest już za późno. Z drugiej strony, faktycznie jest  problem z  dostępem do specjalistów. Mieszkańcy Żagania, aby skorzystać z wizyty, muszą jeździć do Wrocławia, zapisać się w kolejce. Często odwleka się to w czasie. Trzecia rzecz to dieta. Nie dbamy o nią i jemy, co chcemy. Unikajmy tłuszczów zwierzęcych, czerwonego mięsa, żywności przetworzonej, zawierającej sporą ilość konserwantów oraz wysokokalorycznej. Dieta niskokaloryczna, złożona zwłaszcza z pokarmów bogatych w błonnik, warzyw i owoców, wydaje się zmniejszać zagrożenie rakiem. Do czynników ryzyka zalicza się  nadmierną wagę oraz palenie tytoniu i picie alkoholu. Z kolei wysiłek fizyczny i niska waga  zmniejszają zagrożenie chorobą.